sobota, 1 czerwca 2013

Od Macka Do Georgi

Gdy ją ujrzałem moje serce od razu się radowało tak to ona to Georgia . Skoro tak mi się podobała zamierzałem jej to powiedzieć . Zauważyłem ją jak poszła poturlać się w kwiatach gdy zobaczyłem Georgie przywitałem się z nią a ona zapytała mnie co ja tu robię odpowiedziałem że chciałem zobaczyć ją z bliska bo jest strasznie piękna ona zaśmiała się i powiedział że jestem bardzo miły ja także zapytałem co ona tu robi a ona powiedziała że to jest jej ulubione miejsce i zawsze przychodzi tutaj żeby się zrelaksować . Hej chciała byś spotkać się dzisiaj tutaj zapytałem . Ty chcesz zaprosić mnie na randkę ? zapytała Georgia z uśmiechem . Jeżeli chcesz to tak oczywiście że chcę odpowiedziała Georgia w takim razie dzisiaj kiedy słońce zajdzie  tak ? zapytałem tak odpowiedziała Georgia . Byłem taki szczę śliwy jak nigdy . (Georgia dokończ ) Gdy przyszłam słońce już zaczynało zachodzić a lawenda moim zdaniem jeszcze piękniej pachniała to moja ulubiona pora dnia . Mack już na mnie czekaj razem z wielkim uśmiechem na twarzy . Gdy słońce całkiem zaszło położyłam na nim pyszczek i wtedy on go skomplementował że jest słodziutki i powiedział że oczy prze piękne . Mack zaproponował żebym dzisiaj z nim przenocowała na tej łące bo było bardzo ciepło więc oczywiście się zgodziłam . (Mack dokończ) Kiedy zasnęliśmy przytuliliśmy się do siebie a kiedy wstaliśmy poszedłem coś upolować . Kiedy wróciłem zerwałem jej bukiet lawendy . Nie chciałem jej powiedzieć bo miałem zrobić jej niespodziankę ale schowałem w lawendzie specjalnie dla niej piękny naszyjnik który miała tuż pod nogami i tego co się obawiałem jednak się zdarzyło chociaż nie wiem dla czego właściwe się obawiałem bo wyszło na dobre . Georgia potknęła się o na naszyjnik i spadła prosto na mnie właściwie to na  moje usta a ja odwzajemniłem pocałunek z przyjemnością .

            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz