Chodziłem po lesie. Nagle wpadł na mnie Mack.
-Uważaj jak łazisz!-Warknąłem do basiora
<Mack dokończ> Przepraszam cię Max ale
jestem teraz ciągle taki zamyślony (Max dokończ)
Dobrze na razie ci wybaczę warknąłem. Od kilku dni miałem zły humor nie wiedziałem dlaczego. Po powrocie do jaskini podeszła do mnie Rosalinda.
<Rosalinda dokończ> Hej Maxsiu tak dawno nie byliśmy nigdzie
na randce może umówilibyśmy się ? (Max dokończ)
Dobrze pójdziemy, ale ty wybierasz miejsce.
<Rosalinda dokończ> Dobrze wybieram las pod księżycem i gwiazdami .
(Max dokończ)
Dobrze na razie ci wybaczę warknąłem. Od kilku dni miałem zły humor nie wiedziałem dlaczego. Po powrocie do jaskini podeszła do mnie Rosalinda.
<Rosalinda dokończ> Hej Maxsiu tak dawno nie byliśmy nigdzie
na randce może umówilibyśmy się ? (Max dokończ)
Dobrze pójdziemy, ale ty wybierasz miejsce.
<Rosalinda dokończ> Dobrze wybieram las pod księżycem i gwiazdami .
(Max dokończ)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz