wtorek, 4 czerwca 2013

Od Sbajdo Do Naili

Zaprosiłem Naili do mojej jaskini i gdy przyszła bez owijania w bawełnę powiedziałem jej co czuję .
- Naili ja za bardzo nie mówić o moich uczuciach i je okazywać ale czuję zająknąłem się teraz to co czuję to mmmmiłość i to czuję do ciebie . Naili ja nie kocham cię dla tego że jesteś piękna po mimo tego że jesteś ale kocham cie dla tego że jesteś wspaniałą osobą którą kocham i chcę spędzić życie nie mówiłem tego długo bo przygotowywałem się . Teraz jest ten moment (Naili dokończ) On kocha.....mnie? Niemożliwe. Ale ja nie wiem......muszę się zastanowić.
-Ja....Sbajdo....ja bardzo Cię lubię i....no spodobałeś mi się. Chciałabym to jeszcze przemyśleć to ważna decyzja w moim życiu. Naprawde przykro mi ale będziesz musiał poczekać kilka dni.
Samiec spuścił głowę a ja zbladłam z nieszczęścia.
-Jeśli mnie nie chcesz to powiedz!
Oburzył się trochę. Zdziwiło mnie to.
-Ja....powiedziałam że muszę to przemyśleć....
Wyszeptałam.
-Ale w ramach że odpowiedz dam masz tu......pewność...
Powiedziałam po czym pocałowałam namiętnie Sbajdo w pysk. Kiedy się od niego oderwałam....
(Sbajdo?) Odwzajemniłem pocałunek i powiedziałem teraz nie mam wątpliwości że będziemy szczęśliwi rozumiem że musisz to przemyśleć to może powiedz jak skończysz nad tym myśleć ale żebyś o mnie nie zapomniała . Uklęknąłem i zapytałem - Naili czy zostaniesz moją partnerką ? i założyłem jej pierścień i dołączyłem romantyczny pocałunek na koniec odpowiesz mi na to pytanie w odpowiednim czasie czyli kiedy będziesz gotowa .




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz