czwartek, 30 maja 2013

Od Laury ' Kłopoty '

Chciałam dzisiaj odpocząć od wszystkiego, wyciszyć się. Poszłam do lasu odpocząć. Spacerowałam i myślałam o wszystkim co mnie w życiu spotkało. Nagle zobaczyłam, że coś leży na ziemi. To był feniks. Miał związane nogi. Podeszłam do niego i powiedziałam :
- Co się stało ???
- To kłusownicy!!! - Wykrzyknęła - Jeszcze się tu kręcą. Uciekaj!!
- Nie zostawię cię.
Podeszłam i ją uwolniłam. Podziękowała i odleciała. Ja natomiast kiedy chciałam już iść natknęłam się na kłusowników. Zaczęłam uciekać. Ale niestety potknęłam się. Łapa mnie zaczęła boleć a kłusownicy do mnie podeszli. Wzięli mnie i wsadzili w klatkę. Kiedy przynieśli mnie do swojego obozu postawili klatkę ze mną dalej. Bałam się. Nagle pomyślała z nadzieją, że jakiś wilk jest niedaleko. Dlatego zaczęłam śpiewać moją nową piosenkę :
< ktoś dokończy >
Po tym jak ja i Laura byliśmy koło wodospadu Laura powiedziała że chce być sama ale ja postanowiłem za nią pójść żeby mieć pewność że nic się jej nie stanie i zobaczyłam jak ją porwali ale chciałem być dyskretny więc gdy kłusownicy ją złapali dokładnie wsłuchałem się w jej śpiew i w końcu pobiegłem do klatki w której znajdowała się Laura . Aż tu nagle kłusownicy zaszli mnie od tyłu nie lubię się bić ale jak trzeba to trzeba gdy kłusownicy uciekli Laura zobaczyła mnie i zaczęła wołać Kobe Kobe przyszedłeś po mnie . Gdy ją uwolniłem uściskała mnie z całych sił i nie wiem co mnie naszło pocałowałem ją . (Laura dokończ)
Gdy Kobe mnie pocałował byłam zaskoczina, ale nie mogła się za to gniewać bo mnie uratował. Podziękowałam mu i poszłam.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz