niedziela, 1 września 2013

Od Falvie Do Eresa

Siedziałam nad brzegiem rzeki. Obok właśnie przechodził Eres. Podobał mi się odkąd dołączyłam do watahy.
- Hej Eres! - krzyknęłam. Basior zatrzymał się i spojrzał na mnie.
- Co? - zapytał.
- Wiesz... Szykuje się impreza. Może poszedłbyś ze mną? - zapytałam.
<Eres?>
Zdziwiło mnie to trochę. Właśnie szedłem o to samo zapytać Black, ale Falvie mnie... Zdziwiła. Nie mogłem jej odmówić. Robi wszystko żeby tylko mogła być ze mną. Chyba nawet Black ma kogoś i nie zwróci na mnie uwagi.
- Emm... Może.
- Może? Co to za odpowiedź.
- Pójdę z tobą. - tak naprawdę trochę spodobała mi się Falive.
<Falvie?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz