- Hej Frisket
- Nie odzywaj się do mnie - powiedziałam i pobiegła nad wodospad ze łzami w oczach
Pobiegłem za nią i zapytałem - Co się stało Frisket
- Jeszcze się pytasz nie widać że mam złamane serce ?
- Pocałowałem ją namiętnie na pocieszenie
(Frisket nie płacz )
- Czemu mnie pocałowałeś przecież ty mnie nie kochasz !!!!!
- To było kiedyś ale teraz jest inaczej
(Kobe)
- Frisket czy zostaniesz moją partnerką i założysz ze mną rodzinę ?
(Frisket :()
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz