Przechadzałam się po terenach watahy. Znalazłam się na jakiejś przepięknej łące. Pod wierzbą leżał jakiś wilk. Płakał. Podeszłam do niego.
- Czy wszystko dobrze? - zapytałam
(Ktoś dokończy?)
- Tak dobrze a tak pro po to jestem Snow a ty ?
(Moon ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz