-Witaj kochanie.
-Cześć.Masz jakąś sprawę?
-Tak.
-O co chodzi?
-Chodzi o imprezę.Czy zechciałabyś pójść ze mną na imprezę?
-Czekałam aż zadasz mi to pytanie i przygotowałam odpowiedź.
-Czyli?
-Tak.
Następnie odetchnąłem.Wiedziałem,że się zgodzi ale i tak bałem się tego,że może się nie zgodzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz