wtorek, 3 września 2013

Od Tobiego Do Gwiazdki

Widziałem ją kolejny raz widzimy się na co dzień ale jejku jaka ona piękna zagadam :
- Hej Gwiazdka tak ?
- Tak a ty jesteś Tobi tak ?
- Tak no jasne CHCESZ ZE MNĄ GDZIEŚ PÓJŚĆ ?
>Gwiazdko<
 No fajnie że ktoś na mnie zwrócił uwagę. Troszkę się speszyłam jego pytaniem. Ale z uśmieszkiem odpowiedziałam:
-Ok i tak mi się nudzi a może być ciekawie.
(Tobi?)
- Na pewno będzie ciekawe - cmoknąłem ją lekko w pyszczek i powiedziałem (Spokojnie jesteś bardzo zestresowana CO GWIAZDKO ? )
Zdziwiona i troszkę przestraszona cofnęłam się i zbladłam.
-Jestem...
Wyskomlałam.
-Nie rób tego więcej...nie pytam bo może było to niechcący.
Teraz się zarumieniłam.
-Too chodźmy..
Powiedział a ja poszłam za nim. Weszliśmy do głębokiego jeziora. Nie lubię za bardzo wody ale weszłam. Coś mnie złapało za łapę ze strachu wypuściłam powietrze i utonęłam a raczej straciłam przytomność uratować mnie mógł tylko Tobi...ale co on może zrobił ...a no tak reanimacja itp nie wnikam aaa chce żyć .
(Tobi?)
- Posłuchaj Gwiazdko na prawdę coś do ciebie czuję ale ty chyba do mnie nie
- wiesz ja...
(Gwiadko ?)
Uratował mi życie nie mówiąc w jaki sposób...bo nie wiem i nie chce wiedzieć.
-Wiesz ja...
Zaczęłam cicho...nie znam go....a on się tak przystawia.
-Niedawno się urodziłam....jako dorosła....nie znam jeszcze życia dobrze. Więc na razie nie ma szans bym z kimś była...potrzebuje czasu. A...i muszę tego kogoś kochać oczywiście...
Zarumieniłam się...
(Tobi?)
- Ja na prawdę bardzo cię kocham ale powiedz że ty nie i wtedy sobie pójdę
(Gwiazdo ?)
Zrobiło mi się smutno. -Nie odchoć
jęknęłam cicho .
-Ja nie jestem gotowa czy to tak trudno zrozumieć? Jestem za młoda i nie znam świata dobrze.... Do moich oczu naleciały łzy. Ale powstrzymałam się. (Tobi?)
- Ja nie będę na ciebie czekać wieki bo zawsze jest taki moment w życiu że trzeba podjąć decyzję .
to ja czy nikt ? ja chcę z tobą być żebyś byłą moją partnerką ale nie żebyśmy od razu mieli wilczki lub coś w tym stylu
(Gwiazdko ?)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz