-Hej Christine.
-Cześć Koben .Co tu robisz?
-Ja miałem do ciebie pytanie Christine.
-Jakie?
-Czy pójdziesz ze mną na imprezę?
<Christine>
-Jasne że pójdę.
Uśmiechnęłam się radośnie. Koben mi się bardzo podoba więc nie odmówiła bym. Liznęłam go w policzek i powiedziałam:
-Dziękuję za zaproszenie.
(Koben?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz