czwartek, 22 sierpnia 2013

Od Raina Do Neyliri

Nasze dzieci widać, są bardzo zajęte teraz czym innym. No tak są DOROŚLI. Niby. Nie widuje ich często. Podszedłem do Neyrili by ją o coś zapytać.
-Mój Amorku-zacząłem słodko-może wybierzemy się razem na imprezę czy już ktoś Cię zaprosił?
Zrobiłem cwaniacki uśmiech.
(Neyrili?)
- Oczywiście że z tobą pójdę bo z kim niby miała bym pójść - po czym pocałowałam go romantycznie
(Rain dokończysz ?)

-Tak się cieszę kochanie.
Uścisnąłem moją partnerkę mocno i liznąłem ją w policzek. Tak ją kocham...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz