-K..kto i...idzie?-Zapytałam nie pewnie.
-Nazywam się Empress i nie mam złych zamiarów w stosunku do ciebie.-Te słowa mnie trochę uspokoiły.
<Empress?>
Podszedłem do niej i uśmiechnąłem się trochę nie pewnie.
- Mogę się przysiąść? - zapytałem.
- Tak. - powiedziała cicho, że ledwo ją dosłyszałem. Była ładna. Wiedziałem, że zbliża się impreza, a ja nie mam z kim iść. Usiadłem obok.
- Jak już mówiłem jestem Empress. A ty?
- Rain. - odpowiedziała.
- Hmm... Może pójdziesz ze mną na imprezę z okazji setnego członka? - zapytałem jąkając się przy tym.
<Rain?>
-Chyba...chyba tak.-Odpowiedziałam z niedowierzaniem w głosie.
-To wspaniale-Odpowiedział Empress. Uśmiechnęłam się nieśmiało, a on odwzajemnił uśmiech. W tym basiorze było coś dzięki czemu czułam się odważniejsza.
<Empress?>
Podszedłem do niej i uśmiechnąłem się trochę nie pewnie.
- Mogę się przysiąść? - zapytałem.
- Tak. - powiedziała cicho, że ledwo ją dosłyszałem. Była ładna. Wiedziałem, że zbliża się impreza, a ja nie mam z kim iść. Usiadłem obok.
- Jak już mówiłem jestem Empress. A ty?
- Rain. - odpowiedziała.
- Hmm... Może pójdziesz ze mną na imprezę z okazji setnego członka? - zapytałem jąkając się przy tym.
<Rain?>
-Tak...pójdę z chęcią...-To pytanie trochę mnie zdziwiło, ale się zgodziłam.
-To świetnie.-Powiedział basior. Liznęłam go nieśmiało w pyska, a on się uśmiechną.
<Empress?>
Rain podobała mi się i... No i... Zgodziła się pójść ze mną na imprezę. Byłem w siódmym niebie. Jeszcze teraz gdy odnalazłem siostrę! Byłem taki szczęśliwy.
- Rain wiem, że to może zabrzmieć głupio, ale czy może umówiłabyś się ze mną? Spodobałaś mi się od pierwszego spotkania. - w reszcie się odważyłem zapytać.
<Rain?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz