czwartek, 22 sierpnia 2013

Od Valixy Do Kage " W Ciąży "

Wiem że mówiłam że nie jestem gotowa na bycie mamą ale jednak to się stało byłam taka szczęśliwa ale jeszcze nie powiedziałam Kageowi to za wielki stres ale gdy się dowie będzie bardzo szczęśliwy tak jak ja teraz . To będzie wielka odpowiedzialność ale razem nam się uda . Na pewno Kage właśnie wrócił i to był ten czas na powiedzenie o naszych cudownych szczeniaczkach .
- Kage posłuchaj kochanie
- Valixy moja ukochana jak nie chcesz mieć szczeniaków to ja nie naciskam
- No właśnie Kage chodzi o to że ja jestem właśnie w ciąży byłam rano u szamana i to jest już potwierdzone
(Kage ?)

-Nie no ty chyba żarty sobie stroisz.
Uśmiechnąłem się zadziornie do ukochanej. Widziałem jej minę, powaga.
-Mówisz serio tak....?
Zmieszałem się rumieniąc.
-Yhy.
Odwróciła się samica ze smutkiem, nie chciałem powiedzieć coś złego.
-Ohhh Valixy, nie płacz. Wiesz że chciałem je mieć. Wiem że będziesz i jesteś cudowną mamą dla młodych.
Pocałowałem ją
(Valixy?)
- Jeśli chcesz wiedzieć to ja sobie nie żartuję wręcz przeciwnie
- Ale kochanie...
Zaczęłam strasznie płakać i nie rozumiałam czy on w ogóle chce ze mną być i mieć szczeniaki
(Kage dokończysz ?)
-Spokojnie kochanie, ja chcę mieć szczeniaki a tym bardziej ciebie. Bo cię kocham i małe pewnie też będę kochać tak jak ciebie.
Podbiegłem do niej tuląc ją i ocierając jej łzy. Liznąłem ją w pyszczek by wiedziała jak bardzo ją kocham.
-Będziemy rodzicami...
Wyszeptałem szczęśliwy do partnerki.
(Valixy?)
- Tak będziemy i cieszę się że jesteś szczęśliwy aaaa
- co się stało ?
- Ja zaraz urodzę aaa
(Kage dokończ :)
Wziąłem moją kochaną wilczycę i pognałem do medyczki.
-Nie martw się jestem przy tobie!
Powiedziałem całując ją w pyszczek.
(Valixy ?)
-Właśnie rodzę Kage :)
Po czym urodziłam zdrowe szczeniaki :
- Kage my mamy czwórkę szczeniąt
(Kage ?)
-Ale one są duże.
Zdziwiłem się patrząc na nie. Ale były słodkie i byłem szczęśliwy.
(Valixy?)
- Teraz jesteśmy rodzicami Kage rozumiesz co to znaczy ?
- Oczywiście - odpowiedział
Po czym poszliśmy do jaskiń z naszą czwórką szczeniaków .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz