czwartek, 22 sierpnia 2013

Od Villag Do Talona " Zauroczenie "

Zobaczyłam kolejny raz Talona w moim pobliżu czy to aby przypadek ? Czy może przeznaczenie ? Sama nie wiem ale jedno jest pewne muszę to sprawdzić .
- Hej Talon
- Hej Villag
- Tak sobie myślę może poszedł byś ze mną na zabawę sam wiesz o co chodzi... Zgadzasz się ?
<Talon>
Samica bardzo zaskoczyła mnie swoimi słowami. Miło z jej strony ale chciałem zaprosić śliczną Shege. Bardzo mi się podoba.
-Yhh...Słuchaj ja chciałem taką jedną zaprosić. Przepraszam. Ale nie, muszę odmówić. Może zaproś nowego, wolny jest Night.
Podszedłem do niej i powiedziałem:
-Przykro mi ja nie mogę...
(Village?)
- Wiesz moja mama jest Gammą a ty mi odmawiasz dla jakiejś Shegi daj sobie spokój
(Taalon !)
Co ona sobie myśli że jeśli jej mama jest Gammą to od razu się w niej zakocham?
-Nie wiem o czym teraz mówisz.....zejdź mi z oczu.
Warknąłem po raz pierwszy , tak mój wewnętrzny gniew. Shega bardzo mi się podoba.
-Ta twoja...jakaś Shega...jak to powiedziałaś jest dla mnie ważna i nie chce innej!!!!!!
(Vilage?)
- Zobaczysz że pożałujesz tego wyboru równie dobrze będę z kimś innym
Po czym odeszłam oburzona
(Talon ?)
Ja nie mogę co za wilczyca! Po jej słowach warknąłem głośno:
-Żałuję że się do ciebie odezwałem!! I nie obchodzi mnie z kim będziesz! Miłość to dla mnie coś więcej niż dla ciebie , najwidoczniej nie potrafisz miłości docenić!!
Jak ona może tak mówić. Machnąłem łapą w dal. Jaka ona jest**** nie wiem nie przychodzi mi do głowy jakieś słowo na jej temat. Nie powinna się mieszać w moją miłość do innej samicy. Garcze takimi. Naprawdę żałuję że ją poznałem i się do niej odezwałem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz